Frankenbergów
Przepastne archiwa jemielnickiego klasztoru zawierają pamięć naszego regionu. Między innymi znajdują się w nich odpisy aktów fundacyjnych dla lokalnych kościołów. Obok aktów fundacyjnych dla Jemielnicy, Rozmierzy, Wysokiej, Żyrowej, Otmic, Dolnej, Kamienia Śląskiego i Szymiszowa, znajdujemy fundacje dla kościoła w Izbicku.

Najstarszy wpis pochodzi z roku 1761. Siegfried i Anna Rosalia Kreutzer, właściciele wolnego (od pańszczyzny) gospodarstwa w Stubendorf wnoszą kapitał fundacyjny w wysokości 83 talarów. W zamian za to w parafii Izbicko należało odczytać dwanaście cichych mszy, przy czym organista miał odśpiewać litanię do Serca Jezusa w akompaniamencie organów. Roczne odsetki w wysokości 4 talarów i 50 groszy mają być podzielone tak, że kościół otrzymuje 25 groszy, proboszcz 2 talary i 20 groszy a organista 20 groszy.
Kolejnym fundatorem z roku 1781 jest Franz Georg von Larisch właściciel Izbicka. Ufundował on 200 talarów. W zamian miał otrzymać 200 cichych mszy i litanię śpiewaną w akompaniamencie organów. Roczne odsetki w wysokości 10 talarów podzielono podobnie jak wyżej.
Kolejnymi fundatorami są:
Carl Mechnik z Heinrichsdorf w roku 1846 w kwocie 40 talarów
von Frankenberg w roku 1844 w kwocie 20 Talarów
proboszcz Wislucha w Izbicku w roku 1816 w kwocie 25 talarów

Co do Frankenbergów, ich fundacja ma ciekawą historię!
Na marginesie tej fundacji jest adnotacja:
Tą fundację dokonałem z dochodów uzyskanych ze sprzedaży miedzianych trumien, w których pochowani byli von Frankenbergowie. Te trumny ukradł z krypty dawny nauczyciel szkolny. Ale został złapany i dlatego leżały one w pańskim spichlerzu aż do mojego przybycia do Izbicka. Jako że kościół nie miał nawet tabernakulum, dlatego poprosiłem urząd o zgodę na sprzedaż tych trumien, zgodę dało 3 żyjących krewnych von Frankenbergów. Z dochodu dałem zrobił tabernakulum a resztę wpłaciłem na fundację.
Kolejni fundatorzy to już Strachwitze, właściciele Izbicka, a dokładnie Hyazinth w roku 1855 i kwocie 200 talarów z trudną do rozszyfrowania informacją, że na „utrzymanie pomieszczeń. Tymczasowo właściciel dostanie 8m, wtedy nastąpi remont, a reszta jest zarezerwowana”.

W roku 1863 fundatorem jest Joseph Niestroy wolny chałupnik z Utraty z kwotą 60 talarów w zamian za dwie kantaty.
W roku 1860 Johann Schenzel krawiec z Izbicka, w 1870 Josepha Gisa względnie Andreas i Josepha Jonietz z Utraty, Urban i Marianna Glinka z Tarnowa w roku 1873, Johannes Jaschek ksiądz w Izbicku w roku 1883, panna Constantine Schotka z Ligoty Czamborowej w roku 1884, w roku 1885 Anton Jaschkowitz z Izbicka, Elisabeth Filla z Izbicka, Hedwig Brummer młynarka wycużniczka z Utraty, Josefa Pasztuszka z Ligoty Czamborowej, Maria Kozieł, Thomas Niestroy, Joseph Sobek, Valentin Pytel, Henne Franz, Elisabeth von Schymonski z Opola, Anton Jasch, Franz Gawlik z Izbicka, Magdalena Kleemann z Haleńska, Henriette Mehlich z Izbicka, Anna Lepich z Izbicka.

Zazwyczaj fundację obejmowały czytanie mszy, także żałobnych za zmarłych członków rodziny i oprocentowane były w wysokości 4%. Odsetki roczne otrzymywał proboszcz, organista i kościół.
Ile warte były wtedy te fundacje?

W roku 1991 Elisabeth von Schymonski z Opola wpłaca 300 marek, w przeliczeniu na Euro wg tabeli historycznych wartości Banku Federalnego było by to dziś około (300 Marek x 8 EUR) 2.400 EUR.
Joanna Ania Mrohs
