„Najprawdziwszy obraz bogactwa prowincyi Szląskiej, okazuje wystawa płodów roku bieżącego w Wrocławiu” – tak to z lekką nutą podziwu i może zazdrości widzi Śląsk Seweryn Zdzitowiecki – polski chemik i metalurg, dyrektor Instytutu Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa, radca stanu, w roku 1852 na łamach warszawskiej Gazety Codziennej. W tymże roku odbył on podróż naukową poCzytaj dalej „Najprawdziwszy obraz bogactwa prowincyi Szląskiej”
Archiwa kategorii: aktualności
Kup Pan most z Ozimka …
Nie wiem czemu, ale mam sentyment do hutnictwa artystycznego z Ozimka w roku 1798. Podobny sentyment miało miasto Berlin, Wrocław i pan na zamku w Izbicku … Zdjęcia tych małych dzieł sztuki znajdują się w Katalogu produktów hut królewskich z trzech hut królewskich na Śląsku: w Malapane, Gleiwitz i Creuzburg z około 1798 roku. NaCzytaj dalej „Kup Pan most z Ozimka …”
Słoneczny krąg
Dziś razem z Gabrielą zdradzimy wam tajemnicę rodzinną. Zaczęło się od opowieści ciotki Trautl [tłumaczenie z języka niemieckiego]: „Był to Wielki Tydzień około roku 1940, kiedy oma Anna Mross z domu Hutta usiadła w Kadłubie ze mną, swoją wnuczką i pokazała mi, jak w rodzinie maluje się od wieków kroszonki. Oma Anna przygotowała jasne jajka,Czytaj dalej „Słoneczny krąg”
Kolonista Mathes Kokoth
Dziś wrócimy jeszcze raz do tematu kolonii Krzyżowa Dolina / Kreuzthal. Trafiły w moje ręce kolejne ciekawe dokumenty z opolskiego archiwum. Jest to dokument nadania własności parceli kolonisty dla Mathesa Kokotha, dotychczas kowala z Dańca. A jeszcze w roku 1770 kowal kolonista w Hüttendorf, co potwierdza wpis w księdze kościelnej. Potwierdza się informacja z innychCzytaj dalej „Kolonista Mathes Kokoth”
Fryderyk w Malapane
Jest północ z 17 na 18 sierpnia 1789 roku. W królewskich zakładach w Jedlicach i w Ozimku wszyscy podekscytowani na nogach. Sprzątają place, przygotowują materiały. Bo jedzie król. Miesięcznik Schlesische Provinzialblätter rocznik 1789 drukują list radcy górniczego Krusemarcka o wizycie króla Fryderyka w Jedlicach i hucie Malapane. „Początkowo dostaliśmy informację, że Królewska Mość pojedzie doCzytaj dalej „Fryderyk w Malapane”
„chui kilkonaste kratt w przitomnosti dobrych lidi rytirskich”
Badanie najstarszych dziejów naszej historii lokalnej, to jak nocne łowienie ryb w mętnej wodzie. Czasami coś się trafi. A jak się trafi, to nie wiadomo co to jest. Tak też jest w tym przypadku. W ramach mojego szperania po archiwach trafiło mi się coś ciekawego w państwowym archiwum austriackim, a to dokument sprzed ponad 400Czytaj dalej „„chui kilkonaste kratt w przitomnosti dobrych lidi rytirskich””
Królewska fabryka broni w Krasiejowie
Jakkolwiek to zabrzmi, ale huta Malapane zawdzięczała swój rozwój bardzo często wojnie. Tak było w chwili jej powstania w 1754 roku, gdy Fryderyk Wielki walczył z sąsiadami. Tak też było w chwili założenia fabryki broni w Krasiejowie w 1809 roku, gdy Prusy szykowały się wojny, żeby wyzwolić się od Napoleona. Skąd to wiemy? Kolejny skarbCzytaj dalej „Królewska fabryka broni w Krasiejowie”
plan huty Malapane autorstwa Wesenfelda z roku 1843
Stare mapy i plany są wg mnie dziełami sztuki! Takie dzieła, jak to poniżej, znajdują się w zbiorach Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu. Oto plan huty Malapane autorstwa Wesenfelda z roku 1843 (numer inwentarzowy MGW/TG/A/0057). Fascynujące jest, jak sporym zakładem huta była w roku nakreślenia planu. Są mieszkania pracowników (Familienhaus) i urzędników (Beamtenhaus), różne warsztaty,Czytaj dalej „plan huty Malapane autorstwa Wesenfelda z roku 1843”
Fryderyk Wielki i gorączka srebra w Tarnowskich Górach
Jak już wiemy z poprzednich wpisów, Fryderyk Wielki po podbiciu Śląska rozpaczliwie poszukiwał źródeł dochodu do prowadzenia swoich wojen. Dlatego na pewno ucieszył go list, który dociera do niego na wiosnę 1754 roku od urzędnika górniczego z Saksonii Haenela przebywającego w Tarnowitz, który donosi, że znalazł tamże rudę srebra i ołowiu. Król więc zleca wykonanieCzytaj dalej „Fryderyk Wielki i gorączka srebra w Tarnowskich Górach”
Szkoła katolicka w Antoniowie
Może niektórych to zdziwi, ale dwujęzyczna edukacja to nie jest wynalazek nowy na Górnym Śląsku. W roku 1861 dzieci z Antoniowa uczyły się katechizmu w dwóch językach. Lekcje odbywały się od 8 do 15. Także w sobotę. Poniżej możecie sobie porównać, czego uczyli się wasi praprapra… dziadkowie i babcie. Co więcej! Poniżej lista uczniów, możeCzytaj dalej „Szkoła katolicka w Antoniowie”
