200 lat temu nasza okolica miał strategiczne znaczenie, bowiem w Ozimku i Krasiejowie pełną parą leciała produkcja amunicji i broni dla wojsk pruskich walczących z Napoleonem. Z tego okresu pochodzi raport Franza Moritza, wybitnego konstruktora i managera zakładów hutniczych, który w czasach wojennych niedoborów remontuje zakład krasiejowski i opisuje perypetie z tym związane. Dodać należy, że Moritz był też wyśmienitym kreślarzem, co widać na rysunkach poniżej.
Więcej o Moritzu tutaj …
Fabryka broni (Gewehrfabrik) na mapie z 1827 roku

A poniżej znalezisko z archiwów berlińskich, gdzie Moritz dokonuje sprawozdania z przebudowy krasiejowskiego zakładu:








„Ozimek, 18.10.1814
Jak pokazano na załączonych rysunkach z 10 października i 10 grudnia 1810, krasiejowska fabryka miała zostać wyposażona w nadmuch cylindryczny składający się z 4 cylindrów nadmuchowych o wymiarze 40 cali z poziomymi wodzidłami wahacza, które, podobnie jak nadmuchy w Jedlicach, miały być zamocowane w samym środku arki [drewniana skrzynia]. Korpus nadmuchu miał zajmować możliwie najmniejszą przestrzeń w arce i być ustawiony równolegle do budynku huty. I tak już wąską arkę nie można było wężej zabudować.
Jako, że uznałem mój projekt z 10 października jako odpowiadający tym wymaganiom, przedłożyłem go do kontroli Królewskiemu Dyrektorowi Budowlanemu Weddingowi, jednakże nie otrzymałem odpowiedzi.
Przebudowa krasiejowskiej arki nie nastąpiła ani w roku 1811 ani 1812. Jednakże w tak ważnym roku 1813 [wojna wyzwoleńcza – wojna Prus przeciw Napoleonowi] nie można jej było już odroczyć, gdyż produkcja armat nie mogła być zakłócona. W ostatniej chwili zdecydowałem się na przebudowę arki, jak obiecałem – w ciągu tylko 14 dni, tak więc pod tym warunkiem Administracja Generalna Górniczo-Hutnicza wydała dnia 26 marca 1813 zgodę na przebudowę.
Data przebudowy nastąpiła wcześniej, niż przewidywałem, gdyż 12 maja rozpoczął się spływ drewna, i poziom wody spadł tak mocno, że zarówno młot platerujący jak i oba młoty rurowe [służyły do produkcji luf] nie mogły pracować. Odczekałem kolejny dzień, licząc na podniesienie się poziomu wody, jednakże to nie nastąpiło, 13ego rozpoczęto prace demontażowe arki.
Spław drewna zakończył się 18tego, co pozwoliło na zupełne spuszczenie wody i ruszenie pełną parą z remontem.
Aby dotrzymać obietnicy, prace trwały dzień i noc, w niedziele i święta, gdyż oprócz arki remontu wymagał też zbiornik żeliwiaka, ścianki tegoż zbiornika, skrzydła lądowe, fundamenty prawej huty, należało wykonać nowe cztery głowy śluzy, przemieścić dwa koła wodne, wydobyć z gruntu metalowe elementy młota czołowego i platerującego itd. Tak więc zgodnie z harmonogramem 31 maja rozpoczęły się prace na młocie rurowym numer 8, pozostałe mechanizmy i nowy nadmuch skrzyniowy miał być gotowy kilka dni później, jednakże prace się wydłużały. 2 czerwca pojawili się panowie Karsten i Wedding, musiałem wysłuchać, że tenże remont, konieczny moim zdaniem i zdaniem innych osób, ma być ponownie zniweczony. Podczas 14 dni przebudowy nie udało mi się wbudować zaplanowanego w roku 1810 nadmuchu cylindrycznego, gdyż brakowało koniecznych do tego cylindrów, a jako że wydano rozkazy, aby produkcja amunicji w zakładzie w Malapane była utrzymywana na najwyższym możliwym poziomie, nie mogłem liczyć nawet na cetnar wyrobów żeliwnych. Dlatego opracowałem niniejszy plan dla obecnego nadmuchu skrzyniowego dla wszystkich krasiejowskich pieców, i kazałem wszystko co możliwe wykonać z drewna, wykorzystałem co było dostępne z materiałów żeliwnych, i kazałem tylko jedną jedyną przekładnie wyprodukować w Gliwicach. Chciałem stworzyć drewniany nadmuch, który zasługiwałby na powielenie w innych miejscach.”
Poniżej mapa z królewską hutą broni w Krasiejowie z roku 1830.

Dalej następuje szczegółowy opis mechanizmu nadmuchu. Poniżej transkrypcja tekstu oryginalnego:
Malapane 18te Octbr 1814. 4 Beilen den 10. 8t 15 K VI. 16. Kasten Gebleese Holzernes So wie aus beiliegenden Aufsätzen zu Krascheow. von 10ten October und 10te December 1810. zu ersehen ist, solte das Krascheower Welein Cylinder Geblüse von 4 Stück 40 Zölligen einfachen aber gepannten Blase Cylinder mit horisontaten Lenkerstangen erhalten, welches so wie das Jedlitzer Gebläse mitten in die Arche eingebaut werden solte; und zwar solte das BlaseHaus den möglichst kleinsten Raum in der Arche einnehmen und parallel mit
den Hütten Gebäuden gestellt werden. um die ohnedieß enge Arche nicht noch mehr zu beschränken. Da ich das Project vom 10ten Octbr 1810 diesen Forderungen angemessen befand, sondte ich es sogleich zur näheren Prüfung an den Königl. Bau Director p Wedding, worauf ich jedoch keine Antwort erhielt.
Den Umbau der Krescheower Arche unterblieb in 1811 und in 1812. Das wichtige Jahr 1813 konnte er jedoch nicht unterbleiben, weil die Armatur Fabrication, die in diesem Jahre so nothwendig geworden war in Stocken gerathen sein. würde. Noch zur rechten Zeit entGeh.Staatsarchiv schloß ich mich das Versprechen zu machen. 421 IIt Rep. 120 2.2855 das nöthigste an dieser Arche während vierzehn Tagen umzubauen, und untern Mss. Nr. 324. 36te Martz 1813 würde diesen Umbau von (mit 8 Bet. teidm.) der Hohen General Verwaltung für das Satz.
Satze Berg- und Hüttenwesen unterder ausdrücklichen Bedingung genehmiget, daß er binnen 14 Tagen fertig sein. müsse. Der Zeitpunkt zu diesem Umbau kamfrüher als ich noch vermuthete, und ehe ich noch mit allen Vorarbeiten fertig würden 12ten May begann das Holzflößen durch das Krascheower Wehe, das schon ohnedieß niedrige Wasser fiel bei der Arche dergestalt, daß weder der Plettienenhammer noch die beiden Rohrhämmer arbeiten konnten, ich wartete den folgenden Tag ab, indem man ein Steigen
des Wassers verhofte, allein da dies nicht erfolgte so wurde am 13te Nachmittags des Griffwerk zugesetzt, und der Anfang zum demoliren der Arche gemacht. das Holzflößen würde den 18ten beendigt, und jetzt konnte erst das Wässer gänzlich abgeschlagen, und mit Macht zum Umbau der Arche geschritten werden. Um mein Versprechen zu halten, wurde Tag und Nacht Sonntag und Feiertag gearbeitet, und obgleich nebst der tragenden Arche auch der Vorheerd gemacht werden muße, auch die Vorherrdwände, ein Landflügel, die Fundamente zur rechten Hütte und 4 Brückenhäupter massio angefertigt wurden, zwei Wasserräder verlegt, und alles ganzbare Zeugund tief in der Erde befindliche Eisen Zeug von einem Stirnhammer und dem vorgelegten Plettirnenhammer herausgeschafft werden muste etc. so fieng schon am 31ten May.
May, mithin in der festgesetzten Zeit den Rohrhammer Nro 8 an zu arbeiten. die übrigen Werke und das neue Kasten Gebläse würden wenige Tage nachherauch in Gang gekommen sein, allein der westliche Horizont trübte sich sehr, die Arbeiten entfernten sich, und den 2ten Jun. da die Herren Karsten und Wedding erschienen, müste ich von einer möglichen baldigen Wieder Vernichtung dieses nach meiner und vieler anderer Meinung riesenhaften Umbaues hören. Während den 14 Tagen dieses Umbau es. war mir es nicht möglich das in 1810 projectirte Cylinder Gebläse einzubauen hauptsächlich, weil zu diesem nichts als die Zylieder selbst vorräthig wären, und wegen der so strengen Befehle, den Munitions Guß in Malapane auf das lebhafteste zu betreiben, nicht auf einen zentner Gußwaar zu rechnen warIch entwarf daher den Plan zu den
gegenwärtigen Kasten Gebläse für sämtliche Kreschiower Feuer, und ließ alles was nur möglich war von Holz anfertigen, benutzte von vorräthigen Gußwaren was ich konnte, und so habe ich denn ein einziges Getriebe in Gleiwitz gießen lassen, und indem ich dachte, es sei nichts zu schlecht, als daß es nicht auch zu etwas gut sei, wolte ich ein ganz hölzernes Geblöse darstellen, welches auch nachgenhmt zu werden verdiente. der
Der Platz wurde dem Gebläß Wasserrade durch den Grundbau den alten Arche nach Verlegung des Plettienenhammer Wasserrades gegeben, und diesem mußte ich mein Gebläse anschmiegen. Es ist über ein Jahr ganz hötzern gewesen wie die Zeichnungen A. B. C. D. es derstellen, und erst in diesem Jahre, da mehrere Zähne an den Zugrädern brachen, habe ich Zuräder Jahnstangen Zugwellen und Friction Wellen mit gußeisernen ausgewechselt. wie die Zeichnung C darstellt. das Gebläse ist außerdem, daß es ein Vorgelege erhalten müste ganz nach jenem Plane de 1810 eingerichtet und hat nachstehende Construction. Das Getriebe a auf den Wasserrads Welle bewegt des Getriebe b. dieses ist auf eine Triebwelle c befestigt, die um so viel höher liegt als die Wasserads Welle, daß die hintere Lenkerstange von der Wasserrads Welle nicht erreicht wird. Die Triebwelle c. hat zu jeder Seite eine Kurbel (Krummzapte) D. E. an welchen sich die horisontalen Lenkerstangen f. g. bewegen, das von den Krummzupten Bolzen entfrente Ende k der Lenkerstange ist auf der Unterfläche gezahnt, und grrift in ein gezähntes Zugrad i, welches es bei dem rotiren der Triebwelle vor und zurück-schiebt. Das Zugrad i ist auf die Zugwelle k befestigt, die sich in Lagern l. l. bewegt und neben dem ersten Zugrade i ist auf jeder Zugwelle ein zweites Zugrad 1 befestigt, dieses gerift zu jeder Seite in eine gegen das Zugrad gezähnte Kolbenstange m, und zieht die Kolbenstange auf und abwärts, wenn die Triebwelle c sich um ihre Axe dreht. Damit die Lenker stangen, und Kolbenstangen jedoch nicht aus den Zugrädern ausweichen können, ist über die Lenkerstange des Frictions Rad n, und hinter den Kolbenstangen die Frictions Scheiben o, o, angebracht. Jede Kolbenstange hat einen Kolben der in einem 30 Zolle weitem Blasekasten auf- und abwärts gehet, und jedwede paar Kolben sind dergestalt miteinanden gepaart, daß ihr Gewicht sie untereinander ausgleicht. Jeder Blasekasten giebt bei einer Evolution 15 Cubicfuss, mithin alle 4 bei einem Umgänge der Triebwelle c – 60 Cubicfuss, und bei 8 Umgangen pro Minute 480 Cubicfuss Wind, womit gegenwärtig 6 Schmiedefeuer als einPlettieren Feuer 4 Rohschmiedefeuer, und ein Bohrschmiede Feuer beblasen werden, und das entfernteste Feuer ist von den Windladen in den Windröhrengemessen über 120 Fuß entfernt. Die Windleitungsröhren sind von Holz und nur die im Freien über die Arche zur zweiten Hütte gestreckten sind von Gußeisen, weil während dem Baue des Gebläses nur grade eben so viel eiserne Röhren vorhanden waren. Jedes Feuer hat auch einen hölzernen Windsperrungskasten mit Ausblase Oefnung, die der Weite der Düßen Oefnung gleich ist, und das Gebläse ist die ganze Woche in fortwährendem Gange. Die Eile mit der dieses Gebläse gebaut worden ist, und der Umstand, daß keine Gußwaaren zu haben waren haben. Misverhältnisse herbeigebracht, die ich nicht passender machen konnte. Noch lege ich vorliegendem zwei Blatt Zeichnungen I und G bei, die dasselbe Gebläse in veränderten Manier darstellen, wie es aber aus oben angeführten Gründen nicht hat ausgeführt werden können. die Lankerstangen solten sich nach dieser Idee stets ganz horisontal bewegen, anstatt daß sie gegenwärtig mit den Krummzäpfen steigen und fallen, und die Frictions Scheiben n nicht jederzeit an die Lenkerstangen ganz anschließen. Es ist die Anwendung des Krumzapfens mit gezähntem Rade im nach einwärts gezähnten Kreise, die jedoch des Gebläse 12 nur complicirter gemacht haben würde. und nur in dem Falle angewendet werden dürfte, wo die Lenkerstangen nur ganz kurz sein können.
Moritz


























































