Drewniany Kadłub

Dziś dom z bali jest marzeniem wielu. Kojarzy się z luksusem i romantycznym weekendem w górach. Ale wyobraźcie sobie, że jeszcze 150 lat temu, wjeżdżając do Kadłuba pokazał by się wam taki obraz: Z daleka, jeszcze w lesie, na głównym trakcie ze Strzelec, którzy przebiegał wtedy dzisiejszą ulicą Wolności, poczulibyście dym, który unosił się zCzytaj dalej „Drewniany Kadłub”

Historia Carmerau wg kroniki szkolnej

W archiwum w Opolu znajduje się kronika szkoły w Carmerau/Spóroku. Szkoła w Carmerau została założona w 1809 roku w domu przeznaczonym dla gminnego pasterza bydła. Ale to inna historia. Co ciekawe, kronika szkolna opisuje nie tylko wydarzenia ważne dla szkoły, ale także zawiera opis historii kolonii Carmerau [poniżej pierwsza strona]. Oto jej wycinek: „Carmerau PowiatCzytaj dalej „Historia Carmerau wg kroniki szkolnej”

Wojna polsko-niemiecka 1921 – kalendarium grozy

Nie ma bardzie zmitologizowanego i zdogmatyzowanego wydarzenia w historii lokalnej Górnego Śląska niż konflikt w roku 1921, nazywany obecnie przez naukowców wojną polsko-niemiecką (prof. Kaczmarek). Poniżej dokumenty źródłowe o tym, co się działo na linii frontu w okolicach Kadłuba w roku 1921. Rok 1919 Powstaje Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska – nadzorowana i współtworzona przezCzytaj dalej „Wojna polsko-niemiecka 1921 – kalendarium grozy”

Michael – rewolucjonista z Grodiska

Michael z Grodiska Drugiego października 1801 roku o godzinie 2 po południu w miejscowości Grodisko oddalonej 1 milę od Gross Strehlitz, na pruskim Śląsku, rodzi się Michael Mros, syn Adalberta, żołnierza, i Cathariny córki Simona Mrosa. Ksiądz Caspar Funke chrzci go imieniem Michael. Dziecko, podobnie jak rodzice, są poddanymi hrabiego von Tenczin, rezydującego na zamkuCzytaj dalej „Michael – rewolucjonista z Grodiska”

Historia jednego dokumentu, z agentami, zbiegami i gestapo w tle

Pewnego dnia w czasie wojny pod gospodą w Kadłubie pojawił człowiek mówiący po polsku, twierdzący że jest domokrążcą i że sprzedaje opony do rowerów. Kaczmourz Peter Mross był bardzo kontaktową osobą, mówił też po polsku, rozpoczął więc z nim rozmowę. Szybko wyczuł, że przybysz coś ukrywa. Okazało się po dłuższej rozmowie, że mężczyzna ucieka przedCzytaj dalej „Historia jednego dokumentu, z agentami, zbiegami i gestapo w tle”

Kadłubskie złoto

W roku 1730 Kadlub jest jeszcze osadą w zalesionej i bagnistej dolinie silnie meandrującej rzeki Jemielnicy – co pokazuje mapa powyżej. Gdzie okiem sięgnąć – czerwonawe błoto. Błoto to jednak okazuje się być naszym złotem. Bo w tym błocie jest ruda żelaza, którą można przetopić na stal. Wiedzieli o tym już germańscy hutnicy, którzy 2000Czytaj dalej „Kadłubskie złoto”

Teksański krowokrad z Kadłuba

Z Kadłuba pochodzą sami fajni ludzie. Prawie … bo jest też Martin Mroz, bandyta, bydłokrad, oszust, zabity z rąk ludzi szeryfa w El Paso w 1895 w wieku 33 lat. Ale wróćmy do początku … 12 lutego 1837 roku rodzi się w Kadłubie Valentin Mrosz, jego rodzice to komornik Franciskus Mrosz i Maria córka AndreasaCzytaj dalej „Teksański krowokrad z Kadłuba”

Protokół z wizytacji szkoły w 1806 roku

Za roczne wynagrodzenie nauczyciel w Kadłubie nawet nie kupił by konia roboczego. Kiedy? W 1806 roku Z okazji dnia nauczyciela przeniesiemy was w czasie: do szkoły w Kadłubie w roku 1806. Wtedy to – 6 marca – odbyła się wizytacja nowo założonej szkoły. W uzgodnionym terminie stawili sołtysi i sędziowie wiejscy obu gmin należących doCzytaj dalej „Protokół z wizytacji szkoły w 1806 roku”

1854 – wyjątkowe Strzelce Wielkie

Ogólna Gazeta Żydowska w roku 1854 donosi o wyjątkowym mieście – Strzelcach Wielkich. *** Prusy. Strzelce Wielkie (Śląsk), 23 grudnia. (wiadomość prywatna). W przeciwieństwie do ogólnych dążeń rozdziału konfesji pozwalam sobie opisać moje miasteczko, które wedle mojej wiedzy jeszcze nie było opisywane na łamach niniejszej gazety. Już od najdawniejszych czasów panuje tutaj przyjazna wzajemna tolerancjaCzytaj dalej „1854 – wyjątkowe Strzelce Wielkie”

100 lat temu – żniwa śmierci w Strzelcach Opolskich, Boryczy, Krośnicy i Suchodańcu

Sto lat temu, w 1921 roku, ktoś namówił młodych chłopców z naszej okolicy do bitwy w imię interesów wielkiej polityki. Chodziło o pieniądze. O zakłady przemysłowe i kopalnie Górnego Śląska, które należało przejąć, aby czerpać z nie zyski. Jak zwykle w takich sytuacjach, największą ofiarę ponoszą ci na dole, którzy giną w walce, i ichCzytaj dalej „100 lat temu – żniwa śmierci w Strzelcach Opolskich, Boryczy, Krośnicy i Suchodańcu”